Pages

sobota, 4 maja 2013

Zielone szparagi


 

Na zielone szparagi czekałam cały rok! 

15 komentarzy:

  1. Szparagi szparagami, ja zwróciłam uwagę na piękną (!) sukienkę :)
    Pozdrawiam wiosennie,
    Mrs. S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienka na tyle atrakcyjna, że okazało się, że kupiłam taką i ja, i moja siostra, niezależnie od siebie :)

      Usuń
    2. To się podobno siostrom często zdarza. :)

      Usuń
  2. Ja już nie mogę doczekać się pojawienia szparagów w sklepach.Wiem, że przez cały prawie rok można je kupić ale w sezonie są najniższe ceny.Bardzo je lubię,szczególnie zupę krem :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja czekam na nie caly rok! Zaczely sie tutaj jakies dwa tygodnie temu i przez wieksza czesc tygodnia goszcza na naszym stole :)

    Pozdrawiam serdecznie Aniu! I zycze udanej degustacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam za sobą dopiero dwa pęczki, ale dopiero zaczynam! ;)

      Usuń
  4. Ja również! Mam nadzieję, że w najbliższych dniach coś dobrego z nich pojawi się w mojej kuchni! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja nigdy nie jadłam szparagów, mam do nich dziwną awersję, zupełnie jak do pomidorów w dzieciństwie

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda trochę jak ślubne zdjęcie. Super!

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja nie mogę się doczekać, aż zjem pierwsze szparagi w tym roku:)

    OdpowiedzUsuń
  8. tak, tak zielone szparagi the best! ja jadłam z makaronem i wyszyły rewelka:))

    OdpowiedzUsuń
  9. wyjasniłaś tym zdjęciem!!. mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne zdjęcie, jak okładka z KUKBUKA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po zrobieniu zdjęcia też mi się tak skojarzyło :) Ta sukienka...:)

      Usuń

Ze względu na ogromną ilość spamu, jaka zalewała blog, musiałam wprowadzić weryfikację obrazkową. Za uciążliwości z tym związane przepraszam.