Pages

środa, 3 września 2014

Gotowi do jesieni, start!


Nie walczę, nie oszukuję się. 

Powoli zanurzam się w jesieni, w domu pachnie grzybami i zupą dyniową. 

8 komentarzy:

  1. Baby boo są cudowne, mi również udało się je w tym roku wyhodować:)
    Przepiękna taca:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też wolę się cieszyć, niż marudzić, że znowu te dynie :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Już nie ma co walczyć... Jesień i koniec kropka. Piękne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie piękne - jaki kolor ma miąższ takiej białej dyni, ja wczoraj robiłam dżem dyniowy pomarańczowy i miałam większą dynię z pomarańczowym środkiem, a drugą malutką z własnej działki o kolorze prawie brązowym - po starciu i połączeniu wyszedł ciekawy kolor... dzięki za te wszystkie pyszne przepisy ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie to samo. Właściwie to lubię jesień. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze trwa lato i na zewnątrz jest pięknie.:) Nie myślę o jesieni, dla mnie za wcześnie. :)
    Jednak ona przyjdzie, wiadomo. ;)
    Piękna fotka!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. W moim domu też zapachniało grzybami. Mama znosi całe wiadra borowików. A zupa póki co marchewkowa, lecz w kolorze zdecydowanie dyniowym ;-)

    OdpowiedzUsuń

Ze względu na ogromną ilość spamu, jaka zalewała blog, musiałam wprowadzić weryfikację obrazkową. Za uciążliwości z tym związane przepraszam.