Aniu, szerokich lotów!
Samych miłych wrażeń, w tym w szczególności wspaniałych doznań kulinarnych :)
Zazdroszczę:)
Bedac w Gruzji koniecznie trzeba duuuzo jesc :) wspanialego i smakowitego pobytu !
czekam na szczegółową relację, bo też się tam wybieram we wrześniu :)
Wspaniałych doznań kulinarnych! Czekamy na fotorelację :)
Smakowite te podroze! Zazdroszcze!
PS czekam na dlugi, ba, bardzo dlugi wpis na blogu i pyszne przepisy!
Takie miejsca zwiedzać to jest "coś" :)
Ze względu na ogromną ilość spamu, jaka zalewała blog, musiałam wprowadzić weryfikację obrazkową. Za uciążliwości z tym związane przepraszam.
Aniu, szerokich lotów!
OdpowiedzUsuńSamych miłych wrażeń, w tym w szczególności wspaniałych doznań kulinarnych :)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę:)
OdpowiedzUsuńBedac w Gruzji koniecznie trzeba duuuzo jesc :) wspanialego i smakowitego pobytu !
OdpowiedzUsuńczekam na szczegółową relację, bo też się tam wybieram we wrześniu :)
OdpowiedzUsuńWspaniałych doznań kulinarnych! Czekamy na fotorelację :)
OdpowiedzUsuńSmakowite te podroze! Zazdroszcze!
OdpowiedzUsuńPS czekam na dlugi, ba, bardzo dlugi wpis na blogu i pyszne przepisy!
OdpowiedzUsuńTakie miejsca zwiedzać to jest "coś" :)
OdpowiedzUsuń