
Dzisiaj zaserwuję Wam dużo zdjęć, mało słów.
W skrócie można to ująć tak: 3 x S: Sopot, sobota, smaki. A w zasadzie 4 x S: Sopot, sobota, smaki, słońce, czyli pierwszy Targ Śniadaniowy w Trójmieście.
I jeszcze "t" jak tłumy, które przybyły na teren niewielkiego ogrodu okalającego Muzeum Sopotu w poszukiwaniu pyszności. A tych było niemało, bo Targ Śniadaniowy to:
...jadalne kwiaty od Zosi z Ogrodnictwa Lawenda...
I jeszcze "t" jak tłumy, które przybyły na teren niewielkiego ogrodu okalającego Muzeum Sopotu w poszukiwaniu pyszności. A tych było niemało, bo Targ Śniadaniowy to:
...jadalne kwiaty od Zosi z Ogrodnictwa Lawenda...

... obłędna baklava, chleby prosto z Piekarni Kurpiowskiej Serafin...

... jajecznica, nabiał, warzywa z gospodarstwa Od Kaszuba, niezwykłe wyroby z Kalinówki - Wzgórza Dylewskie (np. pyszne pasztety czy wątróbki z pstrąga, które zyskały miano najlepszej potrawy Warmii, Mazur i Powiśla na stołach Europy), hiszpańskie tapasy, soki z aronii i jabłek, wegespecjały z Muka Baru, pierogi z Novej Pierogovej...

![]() |
| Zioła z Ogrodnictwa Lawenda, chleby z piekarni Serafin, baklava od Ottomańskiego Specjału i listki nasturcji od Lawendy; |
... czy sery od naszej starej znajomej - Kaszubskiej Kozy.

![]() |
| W lewym górnym rogu FAFERNUCHY, czyli kurpiowski wypiek z marchewką, poniżej sery od Kaszubskiej Kozy, a obok nich specjały z Kalinówki;
Od nadmiaru pyszności można stracić głowę, co z resztą niektórym się przytrafiło (vide zdjęcie poniżej).
|




Genialna inicjatywa :) Jestem wielbicielka tego typu imprez :)
OdpowiedzUsuńWow. Musiało być inspirująco. Takie wydarzenia mają/dają MOC.
OdpowiedzUsuńRozbudziłaś mój apetyt tymi zdjęciami :) Zdjęcia same w sobie super!
OdpowiedzUsuńwspaniale, oby coraz więcej takich inicjatyw powstawało:)
OdpowiedzUsuń8 maja w całej Polsce obchodzony jest Dzień Bibliotekarza i Bibliotek.
OdpowiedzUsuńLol
Gratulacje-co do książki:)Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńLol
O! ale Wam fajnie :)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia
re-we-la-cja ! jak chciałabym coś takiego w moim mieście :>
OdpowiedzUsuńte sery jak przyciągają oj jak! :) bardzo lubię takie imprezy. ostatnią w Warszawie ominęłam, więc poluję na następną.
OdpowiedzUsuńPyszności!
OdpowiedzUsuń